środa, 3 czerwca 2015
Sighnaghi: Toskania, Chiny i Wenecja w jednym
Niewiele jak do tej pory poświęciłam miejsca najbardziej chyba słynnej części Gruzji, jaką jest owiana wręcz legendami- bo płynąca winem- Kachetia. Długo zastanawiałam się, jak opisać moje kachetyńskie wrażenia i w końcu postanowiłam podzielić je na kilka wpisów, bo inaczej chyba nigdy nie ruszyłabym do przodu, tak wiele i tak mieszanych emocji wiąże się dla mnie z tamtym regionem. Dzisiaj będzie o oddalonym o jakieś 120 na wschód od gruzińskiej stolicy Sighnaghi (gruz. სიღნაღი), miejscowości od której rozpoczęłam moją przygodę z Kachetią.
środa, 27 maja 2015
Jak Gruzini świętowali 26 maja
Nie tak dawno pisałam o gruzińskim hymnie (TUTAJ) i właśnie dzisiaj miałam okazję posłuchać go na żywo i to z bardzo podniosłej okazji, a mianowicie gruzińskiego święta 26 maja. Nie, nie chodzi o Dzień Matki! Uważni Czytelnicy pamiętają zapewne, że w Gruzji 26 maja obchodzone jest Święto Niepodległości (szczegóły TUTAJ) i właśnie z tej okazji gruzińska ambasada w Ankarze zorganizowała huczne przyjęcie. Oczywiście zaczęło się od wspomnianego już hymnu, oficjalnych przemówień i składania życzeń, ale później zapanowała iście gruzińska atmosfera. Ach, czegóż tam nie było! Dzieci (i dorośli) w strojach ludowych, charakterystyczna muzyka, Saperavi i Borojmi lejące się strumieniami, no i przede wszystkim główna (choć spontaniczna) atrakcja wieczoru- tradycyjne gruzińskie tańce! Popatrzcie zresztą sami.... Po tym wszystkim naszła mnie tylko jedna refleksja- dlaczego my narodowe święta traktujemy z tak śmiertelną sztywną powagą, zamiast cieszyć się kiedy jest ku temu naprawdę dobry powód?
| Przywitał nas taki widok... |
poniedziałek, 25 maja 2015
Tata to mama, czyli pięć ciekawostek o języku gruzińskim
Po raz kolejny zapraszam do posta napisanego w ramach akcji "W 80 blogów dookoła świata". Tym razem staramy się znaleźć po pięć ciekawostek ze wszystkich krajów biorących udział w akcji. U mnie możecie poczytać o języku gruzińskim, natomiast jeśli interesują Was inne kraje, zajrzyjcie do blogów, które wskazuję pod postem. Miłego odkrywania świata!
O języku gruzińskim i jego niesamowitej, fascynującej (a czasem frustrującej) odrębności wspominałam w swoich postach już kilka razy (na przykład TUTAJ i TUTAJ). Dzisiaj przyszedł czas na kilka ciekawostek z nim związanych, bo zapewne mało osób wie, że......
... język gruziński w obecnie używanej wersji alfabetu mchedruli nie odróżnia małych i wielkich liter. Mało tego, litery w wyrazie nie są w żaden sposób ze sobą połączone, każdą pisze się osobno. I jakby nawet tego było mało, litery w wersji pisanej odręcznie a wersji drukowanej mogą mocno się od siebie różnić. Między innymi dlatego tak ciężko jest nauczyć się płynnie czytać w tym języku!
wtorek, 12 maja 2015
Subiektywne gruzińskie TOP 5

Tym razem wpis powstał w ramach akcji Klubu Polki na Obczyźnie- przy okazji zatem zapraszam wszystkich TUTAJ aby dowiedzieć się więcej o fantastycznych pomysłach naszych rodaczek przebywających za granicą.
Uhhh, postawiono przede mną bardzo trudne zadanie- napisać o TOP 5 miejsc w Gruzji. Ciężko jest zrobić takie zestawienie, bo kryteria określenia co jest tak naprawdę naj- naj- naj- mogą być bardzo różne. No i wybranie tylko pięciu punktów jest takie trudne!!! Po dokładnym przemyśleniu sprawy postanowiłam podejść do listy w sposób typowo emocjonalny i uwzględnić miejsca, które nie są takie zupełnie anonimowe, ale z drugiej strony oprócz swojej urody dały mi też pozytywne emocje i szanse na wzięcie "drugiego oddechu", natomiast niekoniecznie są sztandarowymi turystycznymi atrakcjami Gruzji. Zapraszam!
wtorek, 5 maja 2015
Europa czy Azja?
Nie wiem jak to się stało, ale nigdy jeszcze nie pisałam o Gruzji jako takiej. Wiele informacji o kraju rozsypanych jest po różnych postach, ale właśnie zwrócono mi uwagę, że przydałaby się jedna spójna mapa z opisem, jak właściwie ta Gruzja wygląda i gdzie leży. Słusznie, zatem do dzieła!
Jak już chyba wszystkim wiadomo, Gruzja położona jest na Południowym Kaukazie, mając za sąsiadów od północy Rosję, od wschodu Azerbejdżan, a od południa Armenię i Turcję. Trwają szerokie dyskusje, czy jest to kraj europejski, czy azjatycki, a związane jest to z różnymi koncepcjami, gdzie właściwie biegnie linia podziału miedzy tymi dwoma kontynentami. Problem zilustrować może mapka poniżej- jak widać zależnie od przyjętego wariantu Gruzja jest położona albo cała w Europie, albo częściowo w Europie i częściowo w Azji, albo też całkowicie w Azji.
![]() |
| Kolor zielony – Europa; żółty – Azja; linia A – wariant przebiegu granicy, powszechnie uznawany w Polsce; B-J – inne warianty przebiegu granicy (źródło mapy: Wikipedia) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

