wtorek, 18 sierpnia 2015

Gruzińskie "Oszukać przeznaczenie"


Dawno już nie pisałam o jednym z moich ulubionych tematów- gruzińskim ruchu drogowym. Jak by nie patrzeć, poświęciłam temu zagadnieniu już co najmniej kilka postów (na przykład TEN i TEN), więc jak sądzę udało mi się przekazać ogólne wrażenie, jakie wywołuje na obcokrajowcach konieczność poruszania się po gruzińskich drogach. Kilka dni temu wdałam się jednak w pewną dyskusję, która skłoniła mnie do przemyśleń i zaowocowała sporymi poszukiwaniami w internecie. Poszło mianowicie o to, czy faktycznie gruzińskie drogi są aż tak niebezpieczne- podobno sądząc z moich katastroficznych opisów na każdym kroku powinniśmy na nich widzieć straszliwe wypadki, a prędzej zobaczymy jakieś wraki samochodów w polskich rowach niż na gruzińskich poboczach. Teoretycznie możliwe jest zatem ze Gruzini jeżdżą w sposób szalony, ale nie niebezpieczny, prawda?


Zafascynował mnie sposób przyczepienia żółtej taśmy
(do lusterek samochodu policyjnego)

sobota, 25 lipca 2015

Misza jest super, czyli historia jednej piosenki

W dzisiejszej odsłonie akcji "W 80 blogów dookoła świata" piszemy o swoich ulubionych piosenkach. Ja o fantastycznej gruzińskiej Bani Rachuli już pisałam TUTAJ, dlatego dzisiaj będzie o piosence może nie tyle ulubionej, co ciekawie obrazującej najnowszą historię Gruzji. Zapraszam!


Kiedy przyjechałam do Gruzji w 2012 roku, często słyszałam na ulicy czy w knajpach mocno wpadającą w ucho skoczną melodię. Zgrałam ją sobie nawet na pendrive'a i słuchałam w samochodzie, nie mając najmniejszego pojęcia co to za utwór ani o czym opowiada. Dopiero po jakimś roku zupełnie przypadkiem obejrzałam teledysk i poczułam lekki niepokój... zaczęłam zatem dociekać, o co właściwie chodzi w tym utworze.... i wtedy zrobiło się ciekawie! 

poniedziałek, 6 lipca 2015

Twierdza Argonautów i Apostoła Macieja


Zaglądając do różnych zakątków Gruzji człowiek zaczyna przyzwyczajać się, że co kawałek napotyka na zabytki z naprawdę dawnych czasów. Takie na przykład IX-wieczne kościoły nikogo chyba już w tym kraju nie wzruszają, bo spotyka się je w co piątej wsi. Jest też całe mnóstwo wszelkiego rodzaju bliżej nieokreślonych ruin, którymi nie interesuje się pies z kulawą nogą, jak choćby resztki zamku w Chkhorotskou (TUTAJ) albo dla odmiany ruin zamienianych w Cepelie, czego sztandarowym przykładem jest Achalciche (TUTAJ). Dlatego miłą odmianą jest napotkanie miejsca, które swoim ogromem i stopniem zachowania wzbudza podziw.


(źródło fotografii TUTAJ)

czwartek, 25 czerwca 2015

Wakacje po gruzińsku




Dziś zapraszam do wakacyjnej odsłony akcji "W 80 blogów dookoła świata", w której przyjrzymy się, w jaki sposób spędzają ten czas mieszkańcy różnych krajów. Zapraszam do udziału w naszej wirtualnej podróży!





Od kilku lat dla Polaków Gruzja stała się jednym z głównych kierunków urlopowych. A zastanawialiście się kiedyś, jak wakacje spędzają sami Gruzini? Prawdę mówiąc pisanie o tym jest dla mnie dosyć trudne. Po pierwsze, dla wielu ludzi tutaj wakacje niczym nie różnią się od każdego innego okresu w roku, no oczywiście poza tym, że dzieci nie chodzą do szkoły. Szczególnie na gruzińskich biednych wsiach nie zobaczy się tubylców masowo pakujących walizki i ruszających w świat- jeśli już to raczej Gruzini na stałe mieszkający za granica wracają w tym okresie do kraju. Po drugie okres wakacyjny to masowy napływ turystów do Gruzji i kto tylko może, stara się uszczknąć kawałek z tego tortu- zatem duża część tutejszych mieszkańców zajmuje się organizacją transportu, noclegów, jedzenia i innych atrakcji dla napływających gości, co jest często jedynym źródłem utrzymania dla całej rodziny i pozwala przetrwać do kolejnego sezonu turystycznego.

niedziela, 14 czerwca 2015

Tbiliskie ZOO pod wodą


Nie wiem, czy ktoś z Czytelników pamięta jeszcze "powódź stulecia" w Polsce w 1997 roku. Ja pamiętam ją dobrze, a jednym z wydarzeń, które utkwiły w mej pamięci jest Opole i hipopotam, który utopił się w falach zalewających teren ZOO. Dlaczego o tym wspominam? No cóż, popatrzcie na te zdjęcia z ulic Tbilisi:

źródło fotografii TUTAJ