
W lutowej odsłonie "W 80 blogów dookoła świata" będzie wyjątkowo apetycznie, bo prezentujemy potrawy charakterystyczne dla różnych krajów. W moim artykule opowiem Wam o potrawie, bez której nie istniałaby gruzińska kuchnia, natomiast na końcu znajdziecie linki do całej palety innych smaków. Serdecznie zapraszam!
Na zakończenie ostatniego mojego wpisu "jedzeniowego"- tego o o gruzińskich chlebach i chlebkach (TUTAJ)- obiecałam osobny post poświęcić chaczapuri (gruz. ხაჭაპური). Wspominałam o nim już na samym początku mojego pobytu w Gruzji (TUTAJ- pamiętacie? był rok 2012, a ja dopiero zaczynałam się rozglądać w nowym świecie... ), ale wtedy wydawało mi się, że egzotycznie brzmiące "chaczapuri" to nazwa tylko jednej konkretnej potrawy- pizzopodobnego placka z serowym nadzieniem. Ech, nic bardziej mylnego!