sobota, 19 maja 2018

Jogurt po gruzińsku


Podobno jest to wyjątkowy i najzdrowszy ze wszystkich jogurtów. Tak przynajmniej mówią w Gruzji. Twierdzenie to przyjmuję z przymrużeniem oka, bo według miejscowych w Gruzji wszystko jest "naj...", ale faktycznie jogurt ten jest smaczny i ma kilka pożądanych działań ubocznych. O czym mowa? Oczywiście o gruzińskim matsoni (wym. maconi, gruz. მაწონი).

źródło: internet


Jeśli w Gruzji najdzie Was ochota na jogurt, nie próbujecie szukać w sklepach opakowań z takim napisem. Poszukajcie za to tutejszego produktu opisanego "მაწონი - MATSONI".

środa, 9 maja 2018

Żal za Bułatem O.


Bułat Okudżawa. Gdyby żył, dzisiaj kończyłby 94 lata. Z tej okazji pozwalam sobie na nostalgiczny wpis wypełniony refleksyjnymi balladami i nutą minionej epoki.


To jego pamiętam z okładek płyt winylowych regularnie puszczanych w czasach podstawówki i liceum. To on był pierwszym, przez którego egzotycznie brzmiące nazwisko zainteresowałam się, co to w ogóle jest ta "Gruzja". I choć śpiewał po rosyjsku, a sam był tylko w połowie Gruzinem, to zawsze będzie mi się kojarzył z Gruzją właśnie. 

środa, 25 kwietnia 2018

5 najbardziej przereklamowanych gruzińskich zabytków




Akcja"W 80 blogów dookoła świata" powraca w kolejnej, już 49. odsłonie. Zbliża się sezon urlopowy, więc mowa będzie o zabytkach z różnych krajów. Część z nich pewnie znacie, niektóre mogą być jednak zaskoczeniem, a może nawet inspiracją podczas planowania wyjazdów. 

Serdecznie zapraszamy!





O gruzińskich zabytkach pisałam już wiele, a rozmaite listy w stylu "TOP 5" i "TOP 10" znaleźć można u większości osób opisujących Gruzję, doszłam więc do wniosku, że tym razem potraktuję temat nieco przewrotnie. Sporządziłam listę pięciu gruzińskich zabytków, które należą do najbardziej znanych, ale jednocześnie moim zdaniem z różnych względów są także najbardziej przereklamowane. Nie to, że nie są na swój sposób ciekawe- po prostu w Gruzji wiele jest świetnych miejsc, więc jeśli ma się mało czasu i dylemat, które miejsca wybrać, to te proponuję akurat te obiekty wpisać na sam koniec listy.

piątek, 6 kwietnia 2018

Tbiliski skansen, czyli Gruzja w pigułce


Ha! Byliście kiedyś w tbiliskim skansenie? Podejrzewam, że nawet jeśli odwiedzaliście gruzińską stolicę już kilka razy, to położony z dala od centrum park etnograficzny niekoniecznie znalazł się na Waszej trasie. A szkoda, bo to bardzo fajne miejsce!

Istniejący od 1966 roku skansen (a właściwie według oficjalnej nazwy Muzeum Etnograficzne) położony jest malowniczo na 52 hektarach otwartej przestrzeni w pobliżu Jeziora Żółwiego (Kus Tba). Lokalizacja ta jest jego wielką zaletą, bo ze wzgórza rozciąga się piękny widok na Tbilisi, a i miejsce jest na tyle charakterystyczne, że względnie łatwo jest się tam dostać.


niedziela, 25 marca 2018

Kobiety w języku gruzińskim


Tematem marcowej, 48. edycji "W 80 blogów dookoła świata", są "KOBIETY w języku/kraju X".
Cóż za bogactwo potencjalnych tematów!



U mnie poznacie kilka przydatnych gruzińskich słówek, a poprzez linki umieszczone na końcu, blogerzy językowo-kulturowi zabiorą Was do wielu innych krajów całego świata.
Serdecznie zapraszamy!

O niełatwej roli kobiet w gruzińskim społeczeństwie i tradycji pisałam już wiele- jak choćby w artykułach "Być kobietą, być kobietą...." (TUTAJ), czy "Marzec miesiącem kobiet" (TUTAJ). Dlatego dzisiejszy post podchodzi do tematu KOBIETA z zupełnie innej strony- zajmiemy się kilkoma kwestiami językowymi.